Polska Rzeczypospolita Ludowa była tworem państwowym, w którym (okresami) bardzo często brakowało dla obywateli produktów pierwszej potrzeby, rzeczy, jakie pozwalają wygodnie żyć w codzienności. Już legendarne stały się właściwie dzikie tłumy stojące w kolejkach, żeby zakupić choć kilka rolek papieru toaletowego czy ludzie, krążący po całym mieście w poszukiwaniu choć kawałka mięska, które można by było kupić i przygotować na obiad dla całej rodziny. Polityka państwa znanego jako PRL polegała na tym, że niczego nie było, niczego nie można było kupić lub handlowało się walutą niedostępną dla przeciętnych obywateli (osławione PEWEKSY, gdzie za modne dżinsy należało płacić dewizowymi dolarami).
Wyposażenie domu poznasz wszędzie

fot. www.hackneycitizen.co.uk
Również w kwestii wyposażenia wnętrza epoka PRLu okazała się dość siermiężna i szara, właściwie w każdym mieszkaniu znajdowało się dokładnie takie samo wyposażenie – takie same meble, dywany czy ściana na farbach. Jak się okazuje, podobna sytuacja miała miejsce w przypadku dekoracji okien. Dziś staje się jasne, że okna powinny być w jakiś sposób zasłonięte, żeby zachować prywatność – przez tkaniny zasłonowe, żaluzje czy różnego rodzaju rolety. W czasie PRLu okna były zawsze otwarte i odsłonięte, ponieważ niczego nowego w danym mieszkaniu nie można było znaleźć, nie było żadnych obiektów, których można było zazdrościć, a tkaniny zasłonowe, jeżeli w ogóle się pojawiały, były zaraz wykorzystywane dla szycia nowych, modnych ubrań, których zawsze i w każdej sytuacji brakowało.
W nowoczesnych wnętrzach tkaniny zasłonowe i same okna stały się na szczęście jednym z ważniejszych elementów wystroju, a uszycie własnego ubrania z zasłon jest raczej nie na miejscu.
Tagi: farba, obiekt, okna, papier, papier toaletowy, prl, tkaniny, tkaniny zasłonowe, wyposażenie, żaluzje